Wheelmageddon nie do pokonania

Paweł Marchewka, poruszający się na wózku skarżyszczanin, zdecydował się na podjęcie najcięższego sportowego wyzwania w swoim życiu. Wziął udział w Wheelmageddonie, który organizatorzy reklamują jako najcięższy wyścig dla osób na wózkach.

Pawłowi nie udało się rozegranego w Nasielsku wyścigu ukończyć, ale swój udział uznał za sukces. – Nie zmieściłem się po prostu w limicie czasu. Zawody dały w kość, ale cieszę się, że udało się wziąć udział. To pierwsze tak mordercze zawody w moim życiu – powiedział.

Więcej na ten temat w Echo Dnia Świętokrzyskie.

Zobacz też:

Sytuacja na Bliskim Wschodzie może coraz wyraźniej przekładać się na decyzje zakupowe...

CZYTAJ DALEJ

ASICS zorganizował w Akademii Tenisowej Tenis Kozerki wydarzenie ASICS Playing Styles Event,...

CZYTAJ DALEJ

Lipiec przyniósł wyraźne ożywienie w e-commerce. Jak wynika z danych aplikacji whenUbuy,...

CZYTAJ DALEJ