Wraz z uruchomieniem systemu kaucyjnego w Polsce, logistyka zwrotna przestała być niszowym zagadnieniem, a stała się jednym z kluczowych elementów codziennego funkcjonowania handlu i systemu gospodarowania odpadami. To właśnie na styku sklepu, konsumenta oraz zaplecza logistycznego rozstrzyga się dziś, czy idea gospodarki obiegu zamkniętego pozostanie hasłem, czy realnym mechanizmem działającym na dużą skalę.
System kaucyjny w naturalny sposób przenosi punkt ciężkości z samego aktu recyklingu na cały proces poprzedzający jego rozpoczęcie. Zwrot opakowania w sklepie to dopiero pierwszy etap drogi, która obejmuje identyfikację, sortowanie, przygotowanie do transportu oraz sprawne przekazanie surowca do dalszego przetworzenia. Każde ogniwo tego łańcucha ma znaczenie, bo nawet najlepiej zaprojektowane instalacje recyklingowe nie zrekompensują błędów popełnionych na wcześniejszych etapach.
Szczególną rolę odgrywa tu infrastruktura w punktach zbiórki. Sklepy, często działające na ograniczonej powierzchni i przy dużym natężeniu ruchu, muszą pogodzić obsługę klientów z nową funkcją logistyczną. To wymusza rozwiązania, które porządkują strumień opakowań już w momencie ich przyjęcia. W praktyce oznacza to automatyzację procesów, precyzyjną identyfikację opakowań oraz ich wstępne przygotowanie do dalszej drogi. Im mniej manualnej ingerencji i improwizacji na tym etapie, tym większa przewidywalność całego systemu – mówi Paweł Wróblewski, dyrektor zarządzający Envipco Polska.
Więcej na ten temat:

